czwartek, 18 listopada 2010

W miniony "długi" weekend wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę do Łodzi. Przez ten krótki czas zdążyliśmy zaledwie zwiedzić Piotrkowską i zajrzeć do Manufaktury - robi wrażenie, w stylistyce podobna jest do poznańskiego Starego Browaru. Oprócz sklepów mieszczą się tam galerie, muzeum, kino itd. Jednak Natalcia najbardziej zapamiętała Misia Uszatka.
 

wtorek, 9 listopada 2010

Ostatnio kupiłam Natalce malowanki wodne. Za pomocą pędzelka i wody, ale bez farb, Natalka może malować obrazki. Poza tym bawimy się kredkami, klockami, układankami.
W niedzielę byliśmy odwiedzić pobliski cmentarz, gdzie pochowana jest babcia, dziadek i prababcia męża.