piątek, 20 sierpnia 2010

Wczoraj robiliśmy porządki na działce. Dzisiaj policzyłam ugryzienia po komarach - jest ich ponad 30. Swędzi niesamowicie.
Przed nami weekend. We wtorek wracam do pracy. Będzie ciężko.

czwartek, 19 sierpnia 2010

Odwiedziliśmy też park dinozaurów - Natalka była zachwycona:

środa, 18 sierpnia 2010

Byliśmy w Wenecji. Okazuje się, że niedaleko nas jest miejscowość o takiej nazwie. A w niej znajduje się Muzeum Kolei Wąskotorowej:
Zrobiłam kilka kompotów ze śliwek  i soki z malin. Niestety nasza spiżarnia jest niewielka, dlatego staram się robić przetwory w rozsądnych ilościach.
A tutaj nasze działkowe cukinie i kabaczki (nigdy nie umiałam ich odróżnić):
I jeszcze nowe nasiona na działkę:

wtorek, 17 sierpnia 2010

Jak dobrze mieć urlop...

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Aktualnie na działce zbieramy malinki, śliwki, kabaczki. Już zaczynam myśleć o jesiennym przesadzaniu kwiatków - nie mogę się doczekać. W przyszłym roku kabaczki będą zasiane w zupełnie innym miejscu, dzięki temu będziemy mieli więcej miejsca na pomidory. Chcemy też wyciąć drzewko brzoskwiniowe, bo nie dość, że ma bardzo mało owoców, jest na pół uschnięte, to jeszcze rośnie przy samej siatce i większość konarów znajduje się u sąsiadów. Poza tym chcemy przenieść wszystkie funkie i piwonie w inne, miejmy nadzieję, bardziej sprzyjające miejsce.
Niestety nie mamy kiedy skosić trawy, bo prawie codziennie pada deszcz.
Nowy nabytek z Biedronki, zobaczyłam i nie mogłam się oprzeć: